Wygląd szkoły

Podobnego zdania jest kol. M. S., nauczycielka z Tarnowa: "Nasza szkoła jest duża i nowoczesna. Z zewnątrz ma wygląd imponujący. Widok wnętrza jest niedociągnięty. Ściany korytarzy i izb lekcyjnych świecą pustkami. Brak wyrazu życia młodzieży. Nic nie mówi o jej zainteresowaniach i upodobaniach. Nie ma obrazów ani roślin ozdobnych, ani ogłoszeń wyników grup współzawodniczących..." Możliwości ujawniania zapału młodzieży do czynu są bardzo duże. Wychowawcy i młodzież nie mogą być wyłącznie biernymi konsumentami, zadowolonymi z dzieła architekta i budowniczego. Przeciwnie, powinni być jego współtwórcami, kontynuatorami troszczącymi się o zachowanie użyteczności oraz stanu świeżości i piękna budynku. Powinni mieć na uwadze, że budynek szkolny jest tym, czym zrobią go jego użytkownicy w nim żyjący i pracujący. Gdy chcemy, żeby otoczenie i wnętrze szkoły stale zachowywało wygląd estetyczny, trzeba rozbudzić u uczniów zainteresowanie tą sprawą.